wtorek, lipca 11, 2006


Dies irae, czyli wyniki matur

Objawy: bóle głowy - syndrom Ateny Partenos, ucisk w klatce piersiowej, duszności, zawirowania myślowe i degrengolada umysłowa. Rozpoznanie: stan przedZAWAŁowy. Epikryza: nic się tego dnia nie zawaliło, a objawy chorobowe ustąpiły po 'autoiniekcji' endorfinowej. Wyniki badań: polski 60|--|65, francuski 100|--|100, biologia 100|100, chemia 98|88, fizyka i astronomia 90|86. 274/300. Nic dodać - nic... hmmm... Nie rozumiem, dlaczego tak dużo mi ujęto z chemii. Spodziewałem się więcej. Cel został jednak osiągnięty: jak babcia Bożyna zobaczy we wrześniu mój wynik matury z chemii, to ją szlag trafi na miejscu ]:-> Rokowania: CMUJ w pierwszym naborze.

Brak komentarzy: